
PARADA WOLNOŚCI 2022/2023

W sobotę, 30 lipca 2022 roku, Piotrkowska w Łodzi stała się miejscem energetycznego spektaklu mody podczas Parady Wolności. Po 20-letniej przerwie, wydarzenie wróciło do miasta, a główną scenę zapełniły kolekcje kuratorowane przez Tomasza Armadę, polskiego projektanta mody
Armadę zainspirowała wcześniejsza Parada Wolności z 2002 roku, która była ważnym motywem wśród studentów ASP i środowisk undergroundowych. Teraz, po latach, młode pokolenie projektantów miało okazję wpisać się w historię parad, prezentując swoje kolekcje na głównej scenie. Armada postanowił uczynić to wyjątkowym i fascynującym spektaklem z elementem edukacyjnym.
Na głównej scenie parady pojawiły się muzyka, tańczącym tłum, a także modą i voguing. Tomasz Armada był kuratorem tego widowiska, prezentując nie tylko swoje prace, ale również kolekcje młodych, niszowych projektantów. Wśród nich znaleźli się Maszyna- Nikodem Płaczek, Holy Spells, Alicja Tkaczyk, Kamil Wesołowski, Robert Geserick, i Klaudia Markiewicz.
Energia i estetyka lat 2000 były kluczem do tego wydarzenia. Armada pragnął, aby pokaz stał się fascynującym spektaklem, a jednocześnie miał element edukacyjny. Modele i modelki nie tylko prezentowali ubrania, ale również wchodzili w relację z publicznością, zachęcając do tańca.
Choreografię przygotowała Madlen Revlon, performerka i prekursorka voguingu w Polsce. A prezenterka opowiadała o tradycji voguingu, jego korzeniach w kulturze LGBT+, i znaczeniach poszczególnych kategorii.
Tomasz Armada zaprezenotwał zaczątek najnowszej kolekcji "Glamslur". Ubrania z tej serii, wykonywane ręcznie przez samego projektanta, nie tylko odwołują się do estetyki, ale także są wyrazem jego prywatnych przeżyć, kryzysów, i próby identyfikacji emocji. To nie tylko kolekcja mody, lecz forma terapii zajęciowej, jak to określił sam projektant. Jjako łódzki patriota, czuje się dumny, że mógł zaprezentować tę kolekcję właśnie na Paradzie Wolności, pokazując, że moda może być nie tylko piękna, ale też pełna znaczeń i historii.
30.07.2022- Kurator i organizator pokazów na Scenie Głównej Parady Wolności, wraz z choreografką Madlen Revlon, premiera kolekcji Glamslur
Fashion Moves Parade Wolności 2023
Czas cofnąć się do tego magicznego momentu, kiedy Piotrkowska w Łodzi stała się wybiegiem dla mody pełnej wolności i queerowej ekspresji. To był niezwykły projekt, którego kuratorem był projektant Tomasz Armada. Przesłanie było jasne: budowanie przestrzeni, w której każdy, bez względu na płeć, orientację czy tożsamość, mógł poczuć się uwolniony, ośmielony i pewny siebie.
Łódzka Parada Wolności, odrodzona po 20 latach, nie tylko pozwoliła na powrót festiwalu muzyki elektronicznej, ale także stała się miejscem dla mody, tańca, performansu i przede wszystkim wolności. Hasło tegorocznej Parady, "Taste the Freedom", wprowadzało w klimat, a hymn "The speed of love" autorstwa duetu Penera nadał wyjątkowy rytm wydarzeniu.
Kuratorem modowej części parady był Tomasz Armada, który ponownie połączył siły z choreografką Madlen Revlon, matką polskiego ballroomu. Wspólnie zrealizowali już wiele artystycznych przedsięwzięć, a projekt "Fashion Moves" był jednym z najbardziej widowiskowych.
Armada zaprosił młodych, często debiutujących projektantów, a taneczne występy podkreślały stylizacje. Wydarzenie to miało być interpretacją wolności i emancypacji poprzez sztukę.
Kluczowym elementem pokazów było zaproszenie debiutujących projektantów, każdego zainspirowanego własną wizją wolności. Filip Kozak sprzeciwił się homofobii, tworząc coś atrakcyjnego wizualnie, co pełniło rolę ochronnego pancerza. Lil Slay, twórczyni House of Slay, zaprezentowała kolekcję pełną kolorów, swobody i zabawy, będąc wyrazem twórczej wolności.
W kolejnej parze wystąpiły Zuza Gontarczuk i Maja Bączyńska, obie zainspirowane siłą kobiet. Gontarczuk eksperymentowała z symboliką narodową, a Bączyńska, profesorka ASP w Łodzi, tworzyła projekty przypominające twórczość Jacquemusa, oparte na nostalgiicznych wspomnieniach.
Ostatnią parę tworzyli Tomasz Armada i Pat Guzik, projektantka z Krakowa. Ich prace łączyła lokalność i eksperymenty z upcyklingiem.
Podczas spektaklu na wybiegu nie zabrakło także tancerz ballroomu i drag queens. Himera, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich drag queens, oraz ekstrawagancka i inspirująca Lava XXX dodawały jeszcze więcej barw i ekspresji modowym-tanecznym performansom. Wydarzenie było naprawdę niezapomnianą mieszanką sztuki, muzyki i mody, której esencją było doświadczanie wolności poprzez wyjątkowe wydanie Parady Wolności w Łodzi.
